Kategorie
Post

zmartwychwstanie

kamień był odsunięty
ale w środku dalej leżało ciało

płótno przyrosło do pleców
zrywał je powoli
razem ze skórą

rana nie chciała się zamknąć
pracowała głębiej
jak język

oddech wszedł nagle
za głęboko
aż zabolało

wstał
i przez chwilę się nie ruszał

dotknął miejsca po gwoździu
wciągnął zapach potu

wtedy zrozumiał

że nie wrócił
tylko został oddany