Nadzieja to tylko obraz co ludzki umysł stwarza
by zabić cierpienia, które życie przynosi…
Widziałam w parku naszą ławeczkę
na której zawsze siedzieliśmy
stare ścieżki zarośnięte pokrzywami
Nasze serca pełne młodzieńczych marzeń
zastygłe czasem odwróconego zegara
a teraz
zgorzkniałość i złość każdego dnia
nie cofniesz wypowiedzianych słów
nie zamierzam zapomnieć cierpienia
co teraz
Wzbierają fale odpływu co ślady nasze
zniekształcają grzebiąc pamięć
przeszłości
słowa
jak kamień rzucony po wodzie
odbijają się pustym wspomnieniem
bez nadziei
jutro
odeszło
wczoraj