Wielką radość serce niesie,
taka sama dusza nowa,
szybko życie swoje zmienię,
znaczna szansa — tylko moja.
Wszystko sprzedam i wyjadę,
drugi koniec wszakże Polski,
pierwsze kroki już zrobione,
takie szybkie — koniec troski.
To internet przecież tylko
zwykłe pismo i telefon,
panna męża już posiada,
dwójkę dzieci- psa małego.
Także prysły złudne plany,
teraz siedzę- myśląc cicho,
co też umysł mój przyćmiło,
tylko ściany śmiechem milczą.
