Kategorie
Post

mapa do raju

niezmiernie ciebie pragnąłem
nigdy nie protestowałaś
zwyczajną moją nieśmiałość
całusem słodkim przerwałaś

poznałem miejsca nieznane
delikatny powiew wiatru
przeszył ciała łapczywość
smuga policzki kochanków

jednością chciałbym pozostać
kierunki nowe odkrywać
mapę na ciele wskazujesz
zasłonę ciemności zrywasz

żagiel oddechem powstaje
azymut dawno obrany
i płynę znając kierunek
a ty prowadzisz do raju