Po cienkiej linie stąpamy od zawsze,
jak pachołkowie miłosnych igraszek,
choć olbrzymi płomień od ciebie czuję,
czy mnie lubujesz?
Zaśpiewam Ci serenadę miłości,
przegonię liryką wszelką wątpliwość,
bez Ciebie zostanie wyłącznie piekło,
kochana Julio!
Mój Romeo, aby ze mnie nie dworujesz,
czy ciała kruchego tylko nie pragniesz,
do rozpaczy nie doprowadzisz skrytej,
duszy płochliwej?
Niech takie myśli spłoną piekła ogniem,
odejdźmy wspólnie, ciała zaślubione,
wolę sztylet w piersi swojej umieścić,
uczucie olśni.
Mała kapliczka powiąże pragnienia,
skazane uczucie wrogiego świata,
skosztujmy razem eliksir goryczy,
złączeni w ciszy.
zdj.pixabay.com
