Kocham się
w pewnej damie
choć ona nie wie
wabi myślami zawsze
Nasze relacje
wibrują wciąż potulnie
Puste ściany podpowiadają
daj spokój zmysłom
chodźmy razem gdzieś
nie znając
Przyszłości
Brzmi to kuszącą nutą
poszedłem i wciąż spadam
wilczym szeptem zwabiony
błękitu spragniony oczu
Studnia głębokim echem
krzyczy
następny szaleniec zajrzał
dalej tonie
Już milczy