Kategorie
Post

Przygrobna rodzina wszystkich świętych

Czas zadumy już się zbliża,
więc miliony świec zapłoną,
znowu znajdzie się rodzina,
wujek Jurek z ciocią Zosią.

Raz do roku to spotkanie,
co tam słychać? Jakoś leci.
Kto się pyta? Czy to ważne,
szwagier siostry, babci Peli.

Ciocia Zosia jakby zbladła?
Nie, to wujek zgolił wąsa,
jakoś dziwnie się zatacza,
chory goleń zaczął pląsać.

Pomnik błyszczy jak psu jaja,
wszyscy myją raz do roku-
co za hucpa- proszę pana.
Kichnął sąsiad obok z grobu.