zabrałaś myśli gdzieś daleko
zeszłe promyki słonecznej przestrzeni
jestem
rozejrzyj się gdzie wiatr szumi
przenosząc liście nadziei
dalej
nie podam serca- na plaży niewinności
zakwitły róże bez kolców
jutro
przez kolorową tęczę odcieni
wspólnie ujdziemy
śmierci