w potwornym smutku ciemność
niesie opowieść o chłopcu
wrażliwym na otaczający świat
gnębionym przez ślepych pasterzy
oczy pełne łez rysują opowieści
o następnym chłodnym dniu
gdzie słychać tylko drwiący śmiech
bezgrzesznych kolegów z klasy
zawstydzony dzikimi spojrzeniami
osaczony niezrozumiałą pogardą
ponownie trwa w bolesnej bitwie
Jeremiasz przegrywa niosąc tęsknoty
otwarte serce wciąż walczy o zrozumienie
w chwili rozpaczy kończą się słowa
wszystko raptem pękło jak złamany dźwięk
wystrzelonej bezbożnej kuli
zostały przerażone spojrzenia
duchota osnuta prochem
nagła cisza gnieździ się jak żałobne echo
w powietrzu
zabierając ból i rozpacz
8 stycznia 1991 roku 15-letni Jeremy Wade Delle przyniósł do szkoły rewolwer Magnum o kalibrze .357 i na oczach uczniów swojej klasy strzelił sobie w głowę.