Kategorie
Post

wracasz

chcesz znów usiąść
na łóżku mokrym od strachu
by sprawdzić
czy jeszcze pamiętam twój zapach

wiem że to ty
bo cisza się rwie
jakby ktoś ciął ją paznokciem

nie masz twarzy
tylko cień
który zna każdy mój ruch

nie prosisz
nie grozisz

stajesz bliżej —
i wtedy wiem
że nie jestem sam

a kiedy mówię
wystarczy
śmiejesz się bezdźwięcznie

przecież to ja
tu zostałem
nie odszedłem