Kategorie
Post

Wojska Polskiego

ktoś przez mikrofon
zachwalał Boga –
głos niósł się daleko
jakby miał prawo pierwszeństwa.

mówił o sensie,
o porządku,
o tym, co nad nami.

za nim stała pustka
zbyt równa,
żeby była przypadkiem.

szedłem.
i nic się nie składało.

zaśmiałem się
odrobinę za głośno.

uniosłem rękę –
środkowy palec
wyciągnięty
jakby miał dosięgnąć Boga.

nikt nie odpowiedział.

na chwilę
zrobiło się cicho.
całkiem cicho.