Kategorie
Post

dom

krzywda przychodzi rano
czasem w zapachu kremu
czasem w miękkim głosie
po którym wszyscy czują ulgę

umie zaparzyć herbatę
poprawić zasłonę
mówić o szkole
tak łagodnie
że nikt nie słyszy pęknięcia

nie ma munduru
zarostu
ani stałej twarzy

bywa szeptem
ramieniem
kimś
komu podaje się dłoń
zanim obtarcia
znikną ze skóry

gdy zło wygląda znajomo

wtedy dom
uczy się milczeć
wcześniej niż człowiek