Co się tak kręcisz dzisiaj?
Ty chyba zwariowałeś?
Możliwe odparłem szczęśliwy,
a wiśnie tańczyły w sadzie.
Dlaczego tak się uśmiechasz?
Czy coś się dzisiaj stało?
Dziś jest ten dzień urokliwy,
a wierzby sambę tańczyły.
I tak bym pozostał w radości,
gdyby nie hałas olbrzymi,
gdy z hukiem nagle opadłem,
do malowniczej z bajki krainy.
Tam elfy na skrzypkach grały,
motyle uśmiechem wabiły.
Brodaty krasnolud podszedł,
przecież dziś twoje urodziny.
Z tortu wróżka wyskoczyła,
spytała o skryte życzenie.
Chciałbym radości na świecie,
i może — coś jeszcze dla siebie.
Nic takiego wielkiego, tylko…
Poczułem usta gorące,
– wszystkiego najlepszego kochanie,
bardzo się dzisiaj kręciłeś,
czy jakieś sny miłe miałeś?