teraz przyznam zgłupiałem
dwie dusze w jednym ciele
jedna krzyczy przestań
druga schowana milczeniem
tak ścierają się światy
iluzji i logiki
który z nich wygra
odpowiedzi nie chowam przed nikim
przed sobą
nie wiem
czy jutro wygram
czy zostanę z niczym
Kamień o kamień
szlifuję marzenia
choć wiem
chyba
takiej miłości nie ma