zostałem sam
z marzeniami
może lepiej
choć tak boli
między nami
co to było
obietnica
sen za łzami
nierealnie
smute plany
nie dociera
wszystko skryte
delikatność
mnie zabija
tak pomału
nie potrafię
się odnaleźć
gubię błądząc
sen człowieka
moja głowa
wrogim cieniem
idealizm
mnie zabija
to nie miłość
romantyka
zwykłe kłody
lunatyka
i podąża
tak bez celu
życie mija
płacz zabija
nie dam rady
na tym świecie
nie rozumiem
podstaw świata
jestem głupi
taka prawda