gdzie zostały te kwieciste marzenia
co niosły sny
małego chłopca
co tuli misia
odeszły
chłopiec pozostał
brązowe oczy
tak wielkie
osnute iskierką pragnienia
czułości pełne doskonałej
krzyczą
wśród wojny odgłosu
tańczy
ktoś dookoła
tak śmiesznie
tylko krwiste niebo
przenikliwie płacze
szepcząc
oni tam leżą
we śnie
mamo
dlaczego milczysz?