Kat głowę pochylił,
biel widzę miłosną.
Wzrok kochanej panny-
– wszak odeszła wiosną!
Tnij kacie zaklinam,
to zjawa jedynie!
Blask krwisty pozostał,
na karcie — odbiciem.
zdj. arslonga.com.pl

Kat głowę pochylił,
biel widzę miłosną.
Wzrok kochanej panny-
– wszak odeszła wiosną!
Tnij kacie zaklinam,
to zjawa jedynie!
Blask krwisty pozostał,
na karcie — odbiciem.
zdj. arslonga.com.pl
