Długo żeśmy się kłócili,
wyrko ciepłe więc pośpieszaj,
popieść trochę mnie mój miły,
ciało płonie, zmysły miesza.
Dzisiaj bardzo zamamiło,
nie bądź teraz taka gała,
działaj właśnie ino szybko,
rozpal wnętrze mego ciała.
Kozytkaj mnie, miło proszę,
gdyż już dłużej ja nie zniese,
wiszczeć chcę, saławiej trelem,
słońce znowu nam przyniesie.
Dotknij piersi i zdobywaj,
delikatnie po kawałku,
boruj mocno i przytulaj,
w szybę stuka już klekotun.
Nawet gdy się hajtać przyjdzie,
durak z niego niebywały,
mały czyżyk już jest w drodze,
wszystko poczyń furt kochany.
* prynuka- namawianie
zamamiło- zachciało się
gała- gapa, ciapa
kozytkaj- łaskocz
wiszczeć- piszczeć, krzyczeć
saławiej- słowik
boruj- wierć
klekotun- bocian
durak- dziwak
czyżyk- mały chłopiec
furt- jeszcze raz, znowu