Przychodziłaś każdej nocy jak anioł
nieustannie szeptałaś moje imię
byliśmy jednym bijącym sercem
Z każdym dniem jesteś coraz bliżej
czuję twój ciepły oddech na twarzy
pieścisz niczym podmuch wiatru
Obiecaj że nie jesteś tylko snem
schowanym w pudełku marzeń
Upewnij mnie słodkim pocałunkiem
Siedzimy na ławce tuląc pragnienia
wyglądasz dokładnie jak w snach
Spacerujemy po cienkiej kładce życia
z uśmiechem przy padającym deszczu
Z ufnością trzymamy się za dłonie
teraz zauważam doskonały świat
W twoim odbiciu