Życie niesie ciężar duszy
Niczym róża płacz motyla
Wczoraj- pustką tylko służy
Dzisiaj- promień słońca wita
Krętą rzeką słowo płynie
Drąży serce kropla kłamstwa
Szumią wierzby, on jest winien
Dumnie zabił resztę świata
Biją dzwony resztką serca
Drzewa budzą się kolorem
Jutro- cienką linią zmierza
zginie kiedyś marny człowiek