Kategorie
Post

Astralni kochankowie

Marznę bez ciebie, w nadziei pożądam
Zbliżam się stale, oddalam bez końca
Płomień miłosny odczuwam łapczywie
Chociaż przez chwilę

Tęsknię za twoją poświatą złocistą
Ustami ciepła co nigdy nie stygną
Jestem aniele, obejmij w ramionach
Później niech skonam

Powrócę kiedyś zaczekaj spokojnie
Przebędę światy utkane w kosmosie
W ciemności błądzę szukając obrazu
Mapy do raju

Zaklęte w czasie tańczące sylwetki
Wirują razem bez żadnych obietnic
Zawsze czekają kołysząc pragnienia
By zbliżyć serca