Kategorie
Post

Ci wszyscy oni

wczoraj wieczorem
obserwowałem
jak zapada zmrok
moich myśli w lustrze

może nie jestem sam
na tym świecie

wypaliłem papierosa
powiedziałem do siebie:
„życie to jedna wielka niewiadoma”

do którego siebie

wciąż słyszę odbity chichot
gdy opadał popiół
innych ja we mnie

wciąż tak głośno krzyczą
dookoła
machają rękami
z podpalonych zapałek