… w moich myślach jest długa kolejka
słowa gonią się jak zające w polu
skręcają w korytarzach umysłu
gryzą się niczym dzikie zwierzęta
czasem wpadają w czarne dziury
pułapki w głębinach samotności
krzyczą- pozostają tam uwięzione
by nigdy więcej nie wrócić do życia
niekiedy wypływają na powierzchnię
na kartkę papieru ożywiając duszę
tam zamieniają się w wiersze
i żyją dalej- wiecznie- bez końca
to moje słowa moja twórczość
ulepiona z marzeń i chwil
spisanych sympatycznym atramentem
ktoś je kiedyś odczyta
– by na zawsze spamiętać