Kategorie
Post

Powtarzalność

w starym parku czas płynie leniwie
leciwy dąb gałęzie wieczności rozwija
spływają łzy po pędach cierpliwych
nadzieja to tylko- bądź figlarna wiara

człowiek szczęście mozolnie planuje
przy pniu co świadkiem klęczącego serca
słowami błyszczy tych dawnych i przyszłych
o pstrych miłościach katuszach zdradach

przez burze i wiatry jak wierny towarzysz
cierpliwie stoi zamyślony baldachim
coś krzyczy w torturach unosząc cierpienie
patrzę na niego- tak patrzę i nie wiem