woda kapie z kranu
dziś działa grawitacja
lecz pcha mnie w górę
bez przepraszam
nauczyciel matematyki mówił
„zero to nic”
a ja znalazłem je pod łóżkiem
w śmieciach
i na dnie pustej szklanki
wczoraj niebo było wyżej
zapadamy się w czasie
spalani jak świeca
w wędrówce przez życie
może kłamstwa to tylko
lekcje odkrywania prawdy
w pustym zbiorze słów