Kategorie
Post

bezsenność

noc ciągnie się niczym nitka taniego swetra
każde przekręcenie poduszki tylko ją plącze
światło z ulicy rysuje paski na ścianie
na kształt zatrzaśniętej małej klatki

rozbawiony sąsiad ogląda telewizję
śmiech brzmi jak otwierana lodówka
wypełniona pustą przestrzenią

powietrze w pokoju jest gęste
jakby zapomniano otworzyć okna
myśli osiadają w rogu sufitu
ściskając powoli pulsujące skronie

rano świat wygląda tak samo
lecz w lśniącej ciszy czai się coś
czego nikt nie nazwał imieniem