Kategorie
Post

wspomnienia

mówiłaś że lato pachnie winogronami
ale zima przyszła za wcześnie
wieczorem spakowałaś sukienki
i zabrałaś uśmiech jak własność

została mi tylko piekarnia za rogiem
gdzie wciąż pieką bułki
których już nie dzielimy na pół
stolik przy oknie za mały na rozmowy
za duży na milczenie

w kieszeni mam drobne na wspomnienia
i żadnej monety na szczęście
może wróci jak zawsze
gdy wiatr rozwieje zapach drożdży
a światło w witrynie przestanie drżeć