Kategorie
Post

przepis na spokój

weź głęboki oddech
potem drugi na zapas
policz do dziesięciu
albo do jutra

zaparz herbatę
i patrz jak liście
robią to czego nie umiesz –
opadają bez lęku

jeśli listonosz przyniesie rachunki
udawaj że to listy miłosne
jeśli sąsiad znów trzaska drzwiami
może to oklaski

nie walcz z losem
sam kreśli scenariusz
pogłaszcz dzień po grzbiecie
i pozwól odejść