nie muszę nic mówić
świat i tak się domyśli
dopowie swoje
przestawi akcenty
przełoży na język tłumu
nie chcę protestować
cisza też jest odpowiedzią
choć nie zawsze taką
jakiej bym chciał
milczenie
jak rzeka
zabierze po kawałku
zarysy tego kim jestem
aż nie zostanie
nic do powiedzenia
mogę zamilknąć na chwilę
albo na zawsze
i sprawdzić
czy ktoś
jeszcze słucha