nie ma kawiarni z wifi
ale jest kiosk pamiętający lepsze czasy
chleb drożeje jak dobre rady
ale i tak się go kupuje na kreskę
przystanki są bez rozkładu
bo autobus przyjedzie kiedy chce
albo nie przyjedzie wcale
choć zawsze ktoś czeka
ksiądz zna wszystkich po imieniu
listonosz wie kto ma długi
sąsiadka pyta co u ciebie
z przyzwyczajenia nie z troski
życie to nie wiadomość
tylko pogoda i ceny ziemniaków
i nikt nie szuka przyszłości
ona już dawno wyjechała