Czy ktoś tam jest?
Nie musi odpowiadać –
wystarczy że słucha.
Wysyłam sygnały:
spóźnione przeprosiny
myśli przed snem
ostatnie spojrzenie
przez zamknięte okno.
Na Marsie cisza.
W galaktykach – brak reakcji.
Czarne dziury
połknęły moje wątpliwości
bez odbicia.
A może to my
jesteśmy odpowiedzią
na cudze pytanie
którego nie rozumiemy?
Ziemia krąży
jakby szukała puenty
ale kończy zdanie
ciągle przecinkiem.