nie jestem nią codziennie
ale czasem przechodzi obok
i zostawia ślad po obcasie
nie krzyczy
nie tłucze talerzy
po prostu staje w oknie
i patrzy tam gdzie ty patrzysz
wie że nie wygra
bo nie ma twoich rąk
ani twojego głosu
ale ma czas
i czeka
aż zgaśnie światło