Kategorie
Post

moja wina

umyłem ręce
jakbym mógł z nich zetrzeć
wszystko

pod paznokciem —
resztka dnia
człowiek z tramwaju
stara kobieta z krostą na brodzie
i moje nie
wypowiedziane zbyt miękko

twarz zdrapałem dokładnie
ale nadal patrzy
jakbym był winny
sobie

woda leciała długo
jak spowiedź
której nikt nie słucha
a potem zakręciłem kran
bo z krzyża też trzeba zejść
choćby po cichu

ręcznik wisiał obok
prawie jak ciało
przybite do ściany