Kategorie
Post

wernisaż na złudzenia

na ścianie kropka
obok podpis przemijanie
ktoś kiwa głową
jakby zrozumiał wszystkie wojny świata

w rogu instalacja z plastiku —
przyszłość w folii bąbelkowej
można dotknąć
ale proszę nie pstrykać
zdjęć bez filtra głębi

artysta w czarnym golfie
szepcze o dekonstrukcji snu
a w kieszeni trzyma paragon
na farby i winę za nieudane życie

goście popijają białe wino
z zapachem ambicji
wyceniają sens na porcje
(czy to coś mówi o mnie)

na końcu sali stoi fotel —
nikt nie siada
bo może to performans
o granicach odwagi

kiedy gasną światła
wszyscy wychodzą ostrożnie
żeby nie zetrzeć idei
przyklejonej do podeszew