napisałem kocham cie
bez ogonka
zanim zdążyłem poprawić
już przyszła odpowiedź
„to miłe”
od tamtej pory
nie wiem
czy chodziło o uczucie
czy o gramatykę
czasem myślę
że wszystkie moje nieporozumienia
miały mniej niż dwa znaki
brak przecinka
pomyłka w adresie
zbyt szybkie wyjście
albo zbyt ciche „zostań”
dziś sprawdzam wiadomości
trzy razy przed wysłaniem
i mimo to
ciągle coś nie dochodzi