Kategorie
Post

kolekcjoner oddechów

mam w pamięci pierwszy
gdy oparłem się o życie
i ten kiedy zrozumiałem
że nie wszystko można
powiedzieć jednym tchem

zebrałem też kilka
wydartych z ciszy po kłótni
i jeden krótki
— uciekł mi w połowie zdania

najbardziej cenię ten
z dnia w którym patrzyłem
jak ktoś odchodzi tak powoli
że powietrze nie zdążyło się zmienić

nie wiem ile ich mam
ale pewnego dnia
oddam wszystkie
za jeden