ktoś tu mieszkał
przed nami –
muszla z pustym uchem
wysłuchana do końca
robak zapisał w piasku
wiadomość w alfabecie
wymyślonym przez burzę
której nikt nie umie czytać
przyjechałem w lipcu
z trzema książkami
niepotrzebnym swetrem
i nadzieją że ktoś
zapyta po co tu jestem
nikt nie zapytał
tylko wiatr
odłożył mnie na półkę