upał wbija się w skórę
mieszkamy razem
z lodówki mrugają do mnie
martwe bieguny
w szklance topnieje lód
jakby ktoś powoli
wycierał wspomnienia
za szybą dusi się noc
a ja dalej stoję
w środku dnia
spocony na pamięć
upał wbija się w skórę
mieszkamy razem
z lodówki mrugają do mnie
martwe bieguny
w szklance topnieje lód
jakby ktoś powoli
wycierał wspomnienia
za szybą dusi się noc
a ja dalej stoję
w środku dnia
spocony na pamięć