Kategorie
Post

List niesiony ciszą

Zrobiłeś mały samolot z papieru
wysoko wzleciał dziecięcą radością
i umknął raptem ku światu obcemu
z bólem tak głośno
kalecząc serce i umysł kruszynko
wróć bo łzy płyną

Czy tam Ci dobrze i słońce ogrzewa
zmęczone rączki proszące o modły
czy kołysanki zaśpiewa na przemian
anioł radosny
pytania błądzą w szaleńczym amoku
bo cierpię znowu

Uparcie wierzę że będziesz znów blisko
pójdę po śladach powrócę do Ciebie
i choćbym zmierzał skażony trucizną
spełnię marzenie
czekaj spokojnie na wieczne spotkanie
w miłości trwałe