nie ma żadnych bohaterów
są tylko cwaniacy w drogich butach
i frajerzy z pustymi kieszeniami
w telewizji znów gadają
że wszystko będzie dobrze
a ja wiem że nie będzie
bo piwo kosztuje więcej niż kiedyś
a człowiek z dnia na dzień tanieje
kobieta z wczoraj
nie pamięta mojego imienia
ja pamiętam jej numer buta
i to wystarczy
ulica nauczyła mnie jednego
nie ma zbawienia
jest tylko przeżycie dnia
i wstyd
że znowu się udało