wyrasta między warzywami
na emocjonalnym targu
obok pietruszki i żalu
sprzedawcy zachwalają
świeża proszę pana
dopiero zerwana z nadziei
kupuję pół kilo
na próbę
może tym razem się przyjmie
w domu obieram z pozorów
i jak zwykle
płaczę przy krojeniu