przedmioty wiedzą
więcej niż mówią
dzban pamięta wodę
która już nie wróci
okno — spojrzenia
które przez nie przeszły
człowiek uczy się późno
trwać bez ruchu
jak drzewo
nie pytając o wiatr
dzień zapada się powoli
we własny cień
nic nie znika
tylko zmienia miejsce
jestem tu
dźwięk w pustym naczyniu
na chwilę
i ta chwila
musi mnie przyjąć
z tą samą ciszą
z jaką ją niosę