Kategorie
Post

zmęczenie materiału

nie ma smutku
są mikropęknięcia
w strukturze
nieprzystosowanej
do tylu prób

ciało
stop metali
bez zaufania
do własnej wytrzymałości

miłość nie znikła
zmieniła stan
z lotnej
w ciężką
osiadającą

teraz każde „dzień dobry”
ma masę
ciągnącą w dół

nie patrz w oczy
tam nie ma metafor
jest tarcie
powierzchni
nie do pogodzenia

czuję ucisk
pod lewą łopatką
to nie serce
punkt
gdzie materiał
w końcu się rwie

w środku
nie ma kształtu
jest miejsce
sklejone na ślinę