Kategorie
Post

próba obecności

przychodzę do ciebie
z całym ciałem
niezdolnym by klęknąć
ani odejść

mam w ustach
czerstwy chleb
i słowa
które ciemnieją
od śliny

nie pytaj
czy żyję

żyję
bo jeszcze boli
kiedy milczysz

na stole leży nóż
spokojny
jakby już dawno
przestał być rzeczą

chciałem być człowiekiem
ale znowu wyszedł mi
tylko mężczyzna

z rękami
czułymi dopiero wtedy
gdy nie ma już kogo dotknąć

więc stoję
przy twoim śnie

brudny od własnego imienia
spóźniony
żeby mnie kochać
zbyt obecny
by zniknąć

czekam

aż mnie
nazwiesz

albo
zamilkniesz