Kategorie
Post

ciemna strona lustra

za zamglonym zwierciadłem duszyczkę widzę
którą za rękę przez świat- mój prowadziłem
przemawia rozpalonym w ciszy rumieńcem
chcę ją zobaczyć jeszcze, bardziej i więcej

wyciągam dłoń, by dotknąć spragnione serce
a lustro krzyczy- zostaw, ona już nie chce
odeszła zapatrzona wczorajszą rosą
twoje złudzenia tylko iluzją proszą

dusza płacze bezradnie pomocy pragnąc
czerwienieje krwią rosa, formując bagno
nie poznaję oblicza mojej dziewczynki
bezradne ciało leży, gwałtem- już milczy

ciemny dwugłowy orzeł zasłania lustro
świat odwrócony ciszą szybuje nisko
niebiesko- żółte światło błaga pomocy
kolejne dziecko zginie dzisiejszej nocy