Kategorie
Post

Zaschnięta róża w albumie

Pamiętam chwilę bliźniaczych fantazji
Biegaliśmy ganiając wspólne uśmiechy

Tak!

Tych chwil nigdy nie zapomnę
Gdy nasze ciała księżyca blaskiem
Ogień podniecenia przeszywał

Nieśmiałość pocałunkiem uciekła
Zapachem róży, kwitnących płatków

Dorastaliśmy bardzo długo do siebie
Gubiliśmy drogi w kolczastym sadzie
Dłonie pełne przeszytego słowem bólu
Obietnic, kłamstw- powrotów trudów

Tak!

Pamiętam doskonale, krzyż niosąc
upadałem…

Zawsze wręczałaś jak Weronika
chusteczkę…

Ciężar niosąc ze mną przez życie
mroczne oblicze…

Tak!

Uśmiechasz się teraz, coś pomyliłem
możliwe…

Tak!

Obecnie pamięć bywa zawodna
wspomnienia…

Tak!

Przykryj mnie kocem, jest bardzo chłodno
młodość zginęła…

Druga chusteczka posiada Twoje lico
dobro i zło…
Uczucie raz dane zostało na zawsze
obietnicą…

Kiedyś nadejdzie czas rozstania
Będziemy biegać jak dawniej
Fantazją doskonałej młodości
Luna zabłyśnie- różaną miłością

zdj. pixabay.com