Kategorie
Post

Roztrzaskane ego

Czemuż Ziutka tak…markotne lico ma?
Czemuż smutny świat w didaskalia patrzy?
Zamknięty w ramach instrukcję powtarza,
pociechę karci!
Piękno wewnętrzne uśmierca z łatwością,
klamrą gotową.

Goni dzieciństwo jak pociąg pośpieszny,
następną stację maskuje widnokrąg,
dostrzegam raptem perfidne obiekty,
to już dorosłość!
Lustro odkrywa dziecinne wspomnienia,
w ojca marzeniach.