Jedno spojrzenie na kartkę papieru,
litery rosną jak kwiaty na łące,
czujesz ich zapach? Esencję sekretu,
w odcieniu zwątpień.
Słoneczny oddech facelii i bratka,
jaśminu zapach co miłość pobudza,
policzków czerwień i wiatru ekstaza,
serce otula.
Spisałem całość, w uczucia utkane,
poranną kroplą wilgoci marzenia,
spłoszone myśli, sekretów witraże,
w kolorach pejzaż.
Spragniony czekam jednego całusa,
pachnącym listem odpowiedź dotarła.
Przybędę wkrótce. Ach! Uroczy głuptas,
– Wiosna kochana.