Kategorie
Post

fragmenty siebie

ciche szumy i echa cyfrowych postaci
w kieszeni smartfon pulsujących świateł
hałasem śledzi dzień pustych marzeń

podążam zagubiony izolacją w sieci
dziś
dotknąłem ekranu mokrym palcem
czy to ja jestem w tym awatarze
gdzie
krzywe lustra igrają wśród cieni

pikselami rozproszony tęsknotą
przetarłem wszystko co ludzkie

bez twarzy postać powstaje

czy to jeszcze moje serce bije
– człowieka

użytkownik- tak lepiej
w świecie bez klamek