Kategorie
Post

Jesienny koncert uczuć

Zapytałem po cichu jesień pełną zalet,
w zjawiskowe kolory co liście ozdabia,
czy wenę ofiaruje kształtując doznania
i za serce obejmie w miłości skrywanej.

Otuleni uczuciem na ławce ukradkiem;
pocałunki uległe wciąż księżyc nastraja,
podpowiadasz wersety i niknie obawa,
że elegia przemilczeń jedynie powstanie.

Uśmiechnęła się jesień wachlarzem uroku,
opiekuńcza kochanka samotnych poetów;
w życzliwości przybywa i odchodzi znowu.

Starannie zapisałem melodię z koncertu;
wszelkie słowa utkałem wedle weny głosu,
donośnie dzisiaj śpiewa: czułości podziękuj.